Jak oglądamy firmy amerykańskie to ciągle widzimy, że tam są jakieś fuzje i przejęcia. U nas rzadziej się słyszy te słowa. Chociaż w przypadku banków częściej się to pojawia. Jeden bank wykupuje drugi i już ludzie zastanawiają się, co będzie dalej. Bardzo często w firmach motoryzacyjnych następują fuzje i przejęcia.
Firmy łączą się, bo jest bardzo trudno utrzymać wszystko na należytym poziomie. Jeśli dana firma zbankrutuje to może na bruk polecieć kilkaset tysięcy ludzi. To się nikomu nie opłaca i trzeba tylko chwalić takie szefostwo, które nie myśli tylko o sobie. Na pewno fuzje i przejęcia to bardzo poważne sprawy, które nie są dla nas zwykłych ludzi czymś zrozumiałym. Tak już dochodzi do wielu nieznanych nam zjawisk. Z pozoru niektóre wydają nam się szalone, ale jak się okazuje były genialne. Nie każdy widać może prowadzić własną firmę i to najlepszy przykład. Jeśli coś się w firmie dzieje nie tak warto zadbać nie tylko o siebie, ale o ludzi. Szef zawsze sobie poradzi, bo biedny nie jest. Gorzej z pracownikami. Jeśli firma mieściła się na wsi gdzie zatrudniała kilkaset osób. To można łatwo się domyślać, co się stanie, jeśli nagle wszystko upadnie. Ryzyko jest za duże i trzeba robić wszystko żeby go unikać. Można robić fuzje i przejęcia żeby tylko było lepiej. Fuzje nie musi przecież trwać wiecznie. Gorzej z przejęciem, bo wtedy firma jest w rękach kogoś całkiem innego. Wielkiego prawa głosu stary szef nie będzie raczej miał.
Brak komentarzy.
Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.